Gdzie się dodzwoniłem?

Czy wszyscy zdają sobie sprawę z tego jak ważne jest odpowiednie odbieranie telefonu w firmie? Większość firm w Polsce nadal bagatelizuje ten problem i uważa go za zbyt błahy, żeby się nim zajmować. To świadczy niestety o nadal niskiej kulturze korporacyjnej. Lata zniewolenia przez komunę zrobiło spustoszenie w naszych umysłach i kulturze.

Wystarczy zadzwonić gdzieś do cywilizowanego świata biznesu na Zachodzie, żeby przekonać się, że odpowiednie odbieranie telefonu w firmach i instytucjach to standard. Tam jest to tak oczywiste, i nie trzeba nikomu tłumaczyć: dlaczego, po co, jaka jest przyczyna a jakie konsekwencje. Pomijając fakt czystej kultury osobistej, jest to wymóg kultury biznesu.

Natomiast, w Polsce jeszcze zdecydowana większość firm odbiera telefon lakonicznym „halo!”. Za każdym razem, kiedy podnosisz słuchawkę i podejmujesz rozmowę, ktoś po drugiej stronie tworzy sobie wyobrażenie ciebie, a poprzez ciebie – firmę, którą reprezentujesz. Twój sposób działania oraz to, co i jak mówisz tworzy twój wizerunek. Skutki bagatelizowania odbierania telefonu mogą być bolesne.

Odbierając telefon powinieneś poinformować swojego rozmówcę, gdzie się dodzwonił, np. „Sekretariat dyrektora spółki ABC, firma konsultingowa, Andrzej Zalewski, słucham”. Powinieneś przedstawić firmę, potem ewentualnie dział, oraz swoje imię i nazwisko.

Nieprzestrzeganie tych reguł świadczy o twoim braku zaangażowania w wizerunek firmy, którą reprezentujesz. Będzie to wpływać na dalsze negatywne postrzeganie ciebie i twojej firmy przez dzwoniącego. Pierwsze wrażenie, jakie odniesie dzwoniący może pozostać bardzo długo w jego pamięci i ciężko jest je wymazać. Dlatego podejmij wszystkie starania, aby ty i twoi pracownicy odbierali zawsze telefon z pełnym profesjonalizmem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *